Tanie gry

sebapub December 23rd, 2010

Na jednej z przerw kilku chłopców gwarno zebrało się wokół jednego blondynka. Warto podkreślić, że całą sytuację obserwowałam z pewnym zainteresowaniem, pomimo że stałam z dala od gromady. Wyglądało to całkiem interesująco, a jeszcze bardziej wtedy, kiedy do zapatrzonych w blondynka kolegów podszedł inny chłopiec, który chciał się przyłączyć. Paczka w pewnym momencie zaczęła się śmiać twierdząc, że on nie ma jak ich zaciekawić, bo nawet nie ma żadnej gry, a do ich załogi może zostać zaproszona osoba, która kupuje tylko dobre, a nie tanie gry. To dla nich jest ktoś. Chłopiec przetrzymał drwiny kolegów i oświadczył ze spokojem, że zakup lub posiadanie gier (niezależnie od tego, czy są to tanie gry, czy drogie), niekoniecznie świadczy o człowieku. Najważniejszą rzeczą jest nie udawanie kogoś, kim się nie jest, a nie hołdowanie innym i podziwianie ich z powodu posiadanych nowych urządzeń, które niedługo i tak zastąpią nowsze, lepsze. Odchodząc stwierdził, że istotnie wybiera tanie gry, bo wie, że gra zainteresuje go na krótką metę, a następnie zajmie się czymś innym – czymś, co zapełni nie tylko krótką chwilę wolnego czasu, ale go czegoś nowego nauczy. A to coś będzie mógł z sukcesem wykorzystać w przyszłości. Chłopcy oniemieli.

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply